Jak zlikwidować zaczerwienienia na twarzy?

Wiele osób boryka się z problemem zaczerwienionej skóry twarzy - problem ten jest bardzo uciążliwy. Sztuka maskowania też nie należy do najłatwiejszych, a i ona może nieść za sobą pogorszenie stanu skóry. Zaczerwienienie może być spowodowane podrażnieniem skóry wywołanym przez golenie - w przypadku mężczyzn lub z powodu przesuszenia skóry oraz wyprysków. Innym czynnikiem wywołującym zaczerwienienie są źle dobrane kosmetyki, lub nadmierna ilość stosowania ich na wrażliwą cerę. Wpływ na to ma również nieodpowiednia dieta.

Jeśli posiadasz szczególnie delikatną skórę, zapewne znany jest tobie problem związany z zaczerwienieniem. Pojawiają się on w momencie zmian temperatur. Z biegiem lat zaczerwienienia stają się coraz bardziej uporczywe. Mogą też przepowiadać poważniejsze choroby skórne takie jak rumień, a następnie trądzik różowaty.

Główną przyczyną zaczerwienienia jest nad-reaktywność naczyń krwionośnych znajdujących się w skórze. W momencie kiedy naczynia będące w skórze rozszerzają się zbyt szybko, odczuwamy uderzenia gorąca i nasza skóra zaczyna się rumienić. Oczywiście po upływie chwili naczynia wracają do swojego poprzedniego stanu. Jednak z czasem czas powrotu naczyń do normalności wydłuża się, aż mogą one w takiej formie zostać na stałe.

Niektóre czynniki sprzyjają pojawianiu się zaczerwienień, należą do nich:

  • Promienie UV
  • Dieta
  • Zanieczyszczenie środowiska
  • Stres i silne emocje
  • Czynniki genetyczne

Innymi przyczynami zaczerwienienia skóry może być łojotokowe zapalenie skóry lub infekcja. Niewątpliwie na kondycję naszej skóry mają ogromny wpływ kosmetyki jakie codziennie nakładamy na naszą skórę. Wiele z nich w swoim składzie mają substancje wywołujące alergie skórne. Często również za problemy skórne odpowiedzialna jest dieta. Szczególnie taka, która jest bogata w ostre i słone potrawy oraz kawę i wysoko procentowy alkohol.

W walce z zaczerwienieniem warto zacząć od zastanowienie się co je powoduje. Na sam początek warto zadbać o lepszą pielęgnacje podrażnionej skóry. Do tego celu, szczególnie na twarzy warto używać kosmetyków dla osób borykających się z problemami skórnymi. Ważna jest też temperatura wody - unikaj gorących kąpieli, dla podrażnionej skóry najlepsza jest letnia woda. Dobre działanie ma mydło na bazie siarki, powinieneś używać go dwa razy dziennie. Nie szoruj na siłę oraz nie używaj twardych gąbek, czynności te podrażniają jeszcze bardziej skórę.

Ważnym wyborem jest maść na zaczerwienie lub dobry krem. Najlepszym wyborem w takiej sytuacji są kremy przeznaczone do skóry naczyniowej. W ich składzie znajdziesz zielony pigment, ma on za zadanie zakrycie nieestetycznych plam, często też zawierają one:

  • Żeń-szeń
  • Arnike
  • Pantenol
  • Alantoine

Istotną funkcją takiego kremu jest łagodzenie podrażnionej skóry. Wybór kremu też nie powinien być przypadkowy, najlepszym sposobem jest dobór kremu przez specjalistę. Nie oszczędzaj na kremie, lepiej posiadać jeden dobry niż kilka podrzędnych. Nie kieruj się też znanymi i reklamowanymi produktami.

Skuteczne w walce z zaczerwienieniami są robione w domowym zaciszu okłady i maseczki. Bardzo skutecznym składnikiem jest aloes. Roślina ta posiada właściwości antybakteryjne i przeciwzapalne, a do tego bardzo dobrze łagodzi i nawilża. Dobrym sposobem na domową maseczkę jest wymieszanie aloesu z ogórkiem.

Przy doborze maskującego makijażu ważną kwestią jest przyczyna zaczerwienienia. Jeśli problemem jest trądzik różowaty lub popękane naczynka i podrażnienia - to podkład powinien być nawilżający. Cera taka najczęściej jest sucha i delikatna. W kosmetykach powinieneś stronić od oleju parafinowanego i jego pochodnych, talku czy wazeliny. Natomiast jeśli przyczyną zaczerwienienia jest zwykły trądzik - podkład powinien mieć właściwości matujące, gdyż skóra produkuje zbyt duża ilość sebum.

Jeśli zaczerwienie wywoływane jest przez naczynka istnieje możliwość usunięcia ich za pomocą IPL - impulsowego źródła światła lub lasera. Metoda działania obu urządzeń jest taka sama. Światło wypływa na czerwone krwinki, te powodują uszkodzone naczynie a następnie zostaje ono wchłonięte i problem znika z głowy. Oczywiście jak każda metoda nie jest ona doskonała - nie zdaje ona rezultatu przy rumieniu napadowym. Nie wykonasz zabiegu w momencie kiedy jesteś w ciąży lub karmisz piersią. Efekt w przypadku małych naczynek jest widoczny od razu jednak większe potrzebują trochę czasu. Po zabiegu i odpowiedniej pielęgnacji nowe zmiany nie pojawią się zbyt szybko.

Jak sam widzisz, do walki z przebarwieniami masz do wyboru wiele dróg - bardzo często jedna droga nie wyklucza innych. Pamiętaj, że warto zapobiegać powstaniu zaczerwienienia niż potem maskować je czy leczyć. Jednak gdy problem się pojawi nie zwlekaj, warto każdą zmianę skonsultować się z lekarzem, który na pewno pomoże Ci z tym uciążliwym problemem.